Bardzo możliwe, że odpowiedzialność za tragiczną śmierć 18-letniego chłopaka w Swarzędzu (woj. wielkopolskie) poniesie nie jedna, a aż siedem osób. Nastolatek spłonął w bagażniku auta po tym, jak jego kolega bez prawa jazdy spowodował wypadek. Nastoletni kierowca usłyszał już zarzuty. Podobny los czeka prawdopodobnie pozostałych pasażerów osobówki.