Słysząc jak trwa ostateczne wycofywanie się projektu ESA 37 mam delikatną satysfakcję. Od początku pomysł z dodatkowymi meczami, dzieleniem tabeli i punktów wydawał się czymś absurdalnym i wielokrotnie starałem się o tym przekonywać. Dziś już wiadomo, że nie było ze tego eksperymentu żadnych wymiernych korzyści, choć według tęgich głów przedstawiających szczegółowe raporty i firm badawczych, podobno wartość ekstraklasy stale rośnie.