W Łazanach zatrzymał się czas. Tłumy ludzi przyszły, aby w milczeniu i modlitwie pożegnać Bogdana Ulmana, naczelnika OSP w Trąbkach, byłego sołtysa, człowieka, który całe swoje dorosłe życie poświęcił innym. Zginął 14 kwietnia w tragicznym wypadku, spiesząc się na zbiórkę po alarmie pożarowym. Miał zaledwie 35 lat.