Sensacja! Islandia prowadziła z Francją po pierwszej połowie meczu eliminacji mistrzostw świata, ale po przerwie straciła dwa gole w pięć minut. Kiedy wydawało się, że Francuzi w końcu przejęli kontrolę nad meczem... Natychmiast stracili bramkę! Nieustanne ataki gości nie przyniosły spodziewanego efektu. Islandczycy wytrzymali napór "Trójkolorowych" i zdobyli punkt, który może się okazać bezcenny.