Im bliżej do wyborów samorządowych, tym więcej plakatów, billboardów, reklamówek, spotkań i debat z kandydatami. I tym więcej pytań o to, kto okaże się zwycięzcą. Nie zamierzam bawić się we wróżkę i odpowiadać teraz na to pytanie. Tym bardziej idę o zakład, że zwycięzców będzie wielu, a swój sukces ogłoszą co najmniej dwie główne partie. Sondaże przewidują, że pierwsze miejsce w sejmikach, a tak tylko można naprawdę sprawdzić siłę polityczną poszczególnych ugrupowań, zdobędzie Platforma. Gdyby owe prognozy okazały się prawdziwe, znaczyłoby to, że PO ostatecznie poradziła sobie z aferą taśmową. Trudno w to uwierzyć, a jednak. To było...