ME K gr. B: Rumunki z ważnym zwycięstwem, Chorwacja zagra ze Szwajcarią
Reprezentacja Rumunii kobiet pokonała Bośnię i Hercegowinę w grupie B mistrzostw Europy. Rumunki prowadziły w meczu 2:1, ale dopiero po tie-breaku mogły cieszyć się ze zwycięstwa. W ostatecznym rezultacie była to bardzo ważna wygrana, dzięki której podopieczne Guillermo Naranjo Hernandeza. W drugim spotkaniu tej grupy Chorwatki zagrają ze Szwajcarią.
Mecz od samego początku ułożył się po myśli Bośni i Hercegowiny. Bośniaczki odrzuciły od siatki swoje rywalki, po zbiciu Isanovi prowadziły 7:3. Punkty w bloku dołożyła Lasic było 11:6 dla podopiecznych trenera Stevana Ljubicica Rumunki próbowały przeciwstawić się Bośniaczkom, punktowała Budai-Ungureanu (12:9). Na niewiele się to zdało. Reprezentacja Rumunii miała duże problemy z przyjęciem, seriami traciła punkty, przegrywała 10:21. W polu zagrywki ręki nie zwalniała Bosković. Ostatecznie po ataku Begic Bośnia i Hercegowina wysoko wygrała set otwarcia w stosunku 25:12.
W drugiej partii spotkania do stanu po 4 obie drużyny grały punkt za punkt. Bozic z Lasic napędziły grę Bośni i Hercegowiny dzięki nim ekipa z Bałkan prowadziła 11:7, a po asie serwisowym Begic 13:8. Bośniaczki kontrolowały boiskowe wydarzenia, prowadziły 17:14, 21:18. Wówczas do odrabiania strat zerwała się Rumunia. Inneh razem z Buterez wzięły na siebie ciężar gry, punktowały w ataku, Rumunia zmniejszyła straty do jednego punktu, przegrywała 21:22. O tym komu przypadnie zwycięstwo musiała decydować gra na przewagi. Więcej zimnej krwi zachowały Rumunki, które wygrały 26:24.
Podrażnione takim przebiegiem sytuacji Bośniaczki ruszyły do zdecydowanych ataków, po ataku Bosković prowadziły 7:3. Podopieczne trenera Stevana Ljubicica skuteczniej zagrały na siatce, punktowały w bloku ich przewaga oscylowała wokół czterech punktów (12:8). Bośniaczki stanęły w miejscu co skrzętnie wykorzystały ich przeciwniczki. Przy serii zagrywek Buterez oraz atakach Budai-Ungureanu Rumunki wypracowały sobie dwupunktową zaliczkę 16:14. Jak się później okazało był to zwrotny moment tego seta. Budai-Ungureanu była nie do zatrzymania w ataku, w sukurs przyszła jej Inneh. Bośniaczki miały duże problemy z przyjęciem. Atak Buterez zakończył rywalizację w partii numer trzy.
Czwarta odsłona spotkania była grą o wszystko dla Bośni i Hercegowiny. Do stanu po 6 trwała zacięta rywalizacja. Następnie swoją przewagę zaznaczyły Bośniaczki przy serii zagrywek Isanovic oraz atakach Paradżik odskoczyły na cztery punkty (10:6). Obraz gry uległ zmianie, stroną dyktujkącka warunki gry były Bośniaczki. Rumunki nie były w stanie się im przeciwstawić, myliły się w ataku, przegrywały 12:16. Rozpędzona Bośnia kontrolowała boiskowe wydarzenia. Rumunki po bloku Roman zbliżyły się na dwa punkty, przegrywały 18:20. Na więcej nie było ich stać, atak Lasić sprawił, że o końcowym zwycięstwie musiał decydować tie-break.
W nim przez dłuższy czas obie drużyny grały punkt za punkt. Na zmianie stron boisk prowadziła Bośnia i Hercegowina 8:7. Kolejne akcje tego seta należały do Rumunek. Niezawodna Budai-Ungureanu miała znaczny wpływ w odniesieniu końcowego zwycięstwa.
Bośnia i Hercegowina – Rumunia 2:3
(25:12, 24:26, 21:25, 25:21, 11:15)
Składy zespołów:
BiH: Paradżik (12), Bożic (4), Isanovic (12), Begic (18), Lasić (14), Boskovic (13), Ivkovic (libero) oraz Zekic, Radisković, Selimovic, Biberdzic, Stevanović
Rumunia: Buterez (19), Ioan (3), Inneh (19), Axinte (4), Virlan (1), Budai-Ungureanu (23), Veres (libero) oraz Ariton, Radu, Madei (8), Miclas, Roman, Zadorojnai
Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B mistrzostw Europy siatkarek
Artykuł ME K gr. B: Rumunki z ważnym zwycięstwem, Chorwacja zagra ze Szwajcarią pochodzi z serwisu Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.