Rosjanie mówią otwarcie o "zamachu" na Czerczesowa. Teoria sięga absurdu
Tego można było się spodziewać. Rosyjskie media dosyć spastycznie zareagowały na zwolnienie Stanisława Czerczesowa z Ferencvarosu Budapeszt po blamażu w I rundzie kwalifikacji LM. Pojawiają się nawet teorie spiskowe. Wedle jednej z nich węgierska drużyna umyślnie przegrała z mistrzem Wysp Owczych, byle tylko mieć pretekst do wyrzucenia z pracy szkoleniowca. Problemem miała być jego narodowość.