34-letnia Dominika założyła mundur policyjny po to, by ramię w ramię z innymi stróżami prawa bronić porządku i bezpieczeństwa współobywateli. "Pamiętam tę panią, bardzo miła osobą, umiejąca rozmawiać z ofiarą" - piszą o niej ludzie w mediach społecznościowych. Teraz policjantka ze zgierskiej komendy ma przed sobą najtrudniejszą walkę w swoim życiu. Jej ciało zaatakowała podstępna choroba. Funkcjonariuszka nie traci ducha i dzielnie stawia czoła chorobie. Potrzebuje jednak wsparcia finansowego.