Ochotnicza Straż Pożarna w lubuskiej Witnicy zwykle wyjeżdża do wypadków, pożarów i przewróconych drzew. Tym razem jednak dzielni strażacy musieli wziąć udział w mocno nietypowej interwencji. Kierowca, który wsiadł do swojego samochodu osobowego zauważył bardzo niebezpiecznego pasażera na gapę. W jego aucie siedział jadowity pająk. Kolczak zbrojny mógł zrobić mu krzywdę.