- Hej Mioduski, co zrobiłeś? Naszą Legię spie*******ś - krzyknęli kibice Legii po tym, jak Pogoń Szczecin strzeliła drugiego gola i objęła prowadzenie w niedzielnym spotkaniu 1. kolejki ekstraklasy. Wicemistrzowie Polski ulegli "Portowcom" na własnym boisku, przedłużając fatalną serię ligowych meczów inauguracyjnych bez zwycięstwa. W niedzielnym spotkaniu kolejny raz bardzo słabo zaprezentowała się obrona warszawiaków, choć pozytywnych aspektów w grze drużyny Aleksandara Vukovicia także można znaleźć kilka. Spostrzeżeniami ze starcia Legii z Pogonią dzieli się Bartosz Rzemiński ze Sport.pl.