Początek pracy Łukasza Piszczka w nowym klubie to prawdziwa katastrofa
Łukasz Piszczek zdecydowanie inaczej wyobrażał sobie początek swojej kadencji w roli trenera GKS-u Tychy. Tydzień temu tyszanie stracili punkt, gdy Stal Rzeszów zdobyła zwycięską bramkę w 84. minucie. W mroźny piątkowy wieczór przyszedł czas na wyjazdowy pojedynek z Miedzią. Zaczęło się od szybkiego prowadzenia, skończyło - upokarzającą porażką. Goście zakopują się w strefie spadkowej.