Ulica Podgórze w Poznaniu i jej bezpośrednie sąsiedztwo są terenem niezwykle atrakcyjnym dla inwestorów. Rosną tu, lub będą rosnąć budynki wielorodzinne, takie jak chcą deweloperzy, a nie jak stanowi plan zagospodarowania przestrzennego. Bo tego ostatniego – przynajmniej dla Podgórza - po prostu nie ma, a za ewidentny błąd miasta mają zapłacić obecni i przyszli mieszkańcy.