Już za kilka miesięcy rozegra się walka o przyszłość Unii Europejskiej. Mowa o wyborach do Parlamentu Europejskiego, w których - jak wszystko na to wskazuje - zetrą się populiści z liberałami. Wyzwanie liderowi tej drugiej grupy, prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi, rzucił już Viktor Orbán - premier Węgier i twarz europejskich nacjonalistów.