Nie obroniliśmy 10-letniej Kingi
Tak długo, jak za wypadek będzie odpowiadał tylko pijany kierowca, możemy zapomnieć o bezpieczeństwie na drogach.
Tak długo, jak za wypadek będzie odpowiadał tylko pijany kierowca, możemy zapomnieć o bezpieczeństwie na drogach.