Choć od meczu z Senegalem minęły już dwa dni, Polacy wciąż nie mogą pogodzić się z porażką oraz stylem, w jakim zagrała nasza drużyna narodowa. Być może po wyjaśnieniach Wojtka Szczęsnego kibicom łatwiej przyjdzie zrozumieć, w jaki sposób przeciwnicy byli w stanie strzelić nam drugiego gola w tamtym spotkaniu.