Pewien nastolatek z Kalifornii postanowił urządzić imprezę urodzinową w klimatach serialu „Stranger Things”. Zaprosił na nią ośmiu kolegów z klasy, ale żaden nie przyszedł. Osamotnionemu chłopakowi wsparcie okazały... gwiazdy serialu, twierdząc że za rok przyjdą na jego urodziny.