Historia Zuzi porusza. 12-latka opowiada o olbrzymim cierpieniu, jakiego doświadcza każdego dnia. Ból sprawiają rany tworzące się na ciele ale i ludzie, którzy śmieją się z dziewczynki. – Czasami mam dosyć. Nie chcę nowych zabawek i ubrań. Chciałabym być zdrowa – mówi.