Na środę organizatorzy Rolex Monte Carlo Masters zaplanowali dokończenie etapu 1/16 finału turnieju rangi 1000. Polskich kibiców z pewnością najbardziej interesuje starcie Huberta Hurkacza, który wreszcie przełamał serię porażkek. Rywalem Wrocławianina będzie Węgier Fabian Marozsan. Zanim jednak oni wyszli na Court EA de Massy, na głównym stadionie Rainiera III odbył się pojedynek rozstawionego z "7" Daniiła Miedwiediewa z Matteo Berrettinim. Potrwał niecałe 50 minut, Rosjanin z furią połamał rakietę. Oto dlaczego.