Po rezygnacji z gry w kadrze przez Wojciecha Szczęsnego, w reprezentacji Polski nie ma wyraźnego podstawowego bramkarza. Najczęściej występuje Łukasz Skorupski, ale w barażach o MŚ bronił Kamil Grabara. Zdaniem Roberta Podolińskiego, zawodnik na poziomie bramkarza Wolfsburga gra w Ekstraklasie. Chodzi o Bartosza Mrozka, który jest coraz bliżej dużego transferu do zagranicznych lig.