Wiosną ubiegłego roku Kacper Juroszek trafił do kadry A w skokach narciarskich powołanej przez trenera Macieja Maciusiaka. Szkoleniowiec wciąż bowiem wierzył w talent tego zawodnika, który zresztą miał bardzo udaną poprzednią zimę w Pucharze Kontynentalnym. 24-latek jednak przepadł. Sytuacja życiowa zmusiła go do tego, by pójść do pracy. W okresie przygotowań zatem łączył ją z treningami. - W całościowym rozrachunku nie było to zbyt dobre dla mnie - przyznał Juroszek w rozmowie z Interia Sport.