Robert Lewandowski przyleciał na zgrupowanie i od razu zrobił furorę. Przed hotelem czekał na niego tłum fanów. Później "Lewy" pokazał się na treningu na siłowni, gdzie zamienił parę słów z Jakubem Moderem. Nagle pokazano mu nagranie ze strzelanego przez jego kolegę rzutu karnego w meczu Feyenoordu z Ajaxem. Napastnik "wyśmiał" kolegę, padły też niecenzuralne słowa.