Krzysztof "Diablo" Włodarczyk był gościem Grzegorza Krychowiaka w jego podcaście dla stacji RMF FM. W ponad dwugodzinnej rozmowie opowiadał nie tylko o swojej sportowej karierze, ale również o mniej chlubnych momentach z jego życia. Padło w pewnym momencie pytanie dotyczące jego przygody z prawem jazdy. Okazało się, że bokser przez pewien czas jeździł bez niego. Dziś wstydzi się na samą myśl o dawnych poczynaniach.