- Powiem o bardzo ważnej rzeczy. Podczas tych igrzysk pierwszy raz testowane są próbki pod względem dopingu genetycznego. To jest absolutna nowość. I trudno mi powiedzieć, jak będzie wyglądała ich analiza - mówi w rozmowie z Interią Szymon Rakowski, kontroler antydopingowy z 14-letnim doświadczeniem, który pracował na zimowych igrzyskach olimpijskich we Włoszech. Jak ta praca wygląda w praktyce i od kulis?