Dyskwalifikacja Heraskewycza odbiła się szerokim echem na całym świecie. Swoje zdanie na ten temat wypowiadali m.in. sportowcy i politycy. Ostatecznie głos postanowiła zabrać także szefowa MKOl, była pływaczka, Kirsty Coventry. W oficjalnym oświadczeniu wyjaśniła decyzję o dyskwalifikacji skeletonisty. Nie wszystkim jednak spodobały się jej słowa.