Miała podbić Melbourne i potwierdzić status nowej gwiazdy tenisa, tymczasem jej występ wywołał lawinę krytyki. Po nieudanym Australian Open Mirra Andriejewa została brutalnie podsumowana przez kibiców, którzy są dla niej coraz mniej przychylni. Już po zakończeniu imprezy w Melbourne Rosjanka otrzymała kolejny cios. Tym razem od utytułowanego rodaka.