Wiadomość o śmierci wybitnego mistrza boksu Mariana Kasprzyka pogrążyła w żałobie sportowy świat, a także wielu życzliwych pięściarzowi ludzi, w tym Daniela Olbrychskiego. Aktor niegdyś grał główną rolę w filmie "Bokser", a jego postać inspirowana była właśnie historią Kasprzyka. Dziś ze smutkiem wspomina sportowca. Ujawnia, że z pewną wiedzą został już on sam. To koniec pewnej epoki.