Chwile grozy przeżyli mieszkańcy Bydgoszczy. 46-letni kierowca nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Najpierw próbował przejechać policjanta, a potem zaczął uciekać ulicami miasta. Jechał nawet pod prąd! Gdy usiłował staranować szlaban przy ulicy Mińskiej, padły strzały. W samochodzie znaleziono reklamówkę pełną białego proszku.