Kolarz Rafał Majka długo nie potrafił znaleźć słów, które mogłyby opisać, jak się czuje po zdobyciu brązowego medalu olimpijskiego w wyścigu ze startu wspólnego w Rio de Janeiro. „Zasłużyłem na ten sukces, przeżegnałem się przed zjazdem i to mi dużo dało” – powiedział.