Chciał uwiecznić swój wyczyn. Włączył kamerę i "zapłacił najwyższą cenę"
Na jednym z zamarzniętych zbiorników w Niemczech ratownicy odkryli dwa wycięte w lodzie otwory, obok ręcznik, a przed nimi ustawioną kamerę. Samochód 40-latka stał zaparkowany nieopodal brzegu - po nim samym nie było jednak śladu. Z nagrania wynika, że mężczyzna wskoczył do lodowatej wody, lecz już się nie wynurzył.