Policja w Abu Zabi aresztowała prawie 400 osób za filmowanie i "rozpowszechnianie dezinformacji" podczas wojny na Bliskim Wschodzie. Wśród zatrzymanych są również obcokrajowcy. Chodzi o udostępnianie materiałów ukazujących skutki irańskich ataków odwetowych. Ma to szkodzić wizerunkowi państwa, powszechnie uznawanego za turystyczny raj.