0:6, 0:6 - tak wysokiej porażki Daniił Miedwiediew nigdy nie doznał. Wszystko zmieniło się w środę 8 kwietnia. Wtedy to, właśnie takim wynikiem, uległ Matteo Berrettiniemu w II rundzie w Monte Carlo. Wieść o tak bolesnej porażce dwukrotnego zwycięzcy turniejów z tego sezonu błyskawicznie obiegła rosyjskie media. Jeden z dziennikarzy napisał wprost: "Boję się o niego".