Niemal 200 dzieci, które miały kontakt z nauczycielką chorą na gruźlicę, zostało skierowanych do szpitala na specjalistyczne testy. - To jest standardowa procedura i nie oznacza ona wcale, że te dzieci są chore - podkreśliła kierowniczka Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie Barbara Anna Plewik. Gruźlicę w Mrągowie wykryto w listopadzie.