"Przedstawiony materiał nie oddaje rzeczywistego przebiegu zdarzeń dotyczących świadczenia zdrowotnego udzielonego mojemu małoletniemu synowi" - przekazał w oświadczeniu senator KO Tomasz Lenz. Wcześniej media poinformowały, że bliska osoba polityka miała przejść zabieg w jednym z publicznych szpitali bez kolejki i z pominięciem procedur administracyjnych.