Z powodu wojny w Iranie doszło do kryzysu energetycznego, w tym problemów z dostępnością paliwa, które coraz mocniej uderzają w europejską branżę lotniczą. W poniedziałek lotnisko Brindisi w Apulii we Włoszech ogłosiło całkowity brak nafty lotniczej (paliwa Jet-A1), co zmusiło władze portu do wydania oficjalnego komunikatu NOTAM i wstrzymania lotów cywilnych co najmniej do południa. Restrykcje wprowadzono też na innych włoskich lotniskach. Niedobory paliwa mogą zmusić przewoźników do odwołania lotów w sezonie wakacyjnym. A jak to wygląda w Polsce? Zapytaliśmy o to przedstawicieli lotnisk.