Szalona druga połowa we Frankfurcie! Piłkarze FC Koeln przegrywali z Eintrachtem już 0:2, ale dokonali remontady, a człowiek, który ją rozpoczął, nazywa się Jakub Kamiński! Polak miał problemy ze skutecznością, ale jak się w końcu wstrzelił, to dał sygnał do ataku. Ataku zakończonego odwróceniem losów meczu i wyrwaniem remisu 2:2. W dodatku Kamiński po zdobyciu gola miał dla fanów wspaniałe wieści!