Katarzyna Kawa szła jak burza przez tegoroczną edycję turnieju WTA 250 w Bogocie. W nocy z piątku na sobotę czasu polskiego przyszło jej rywalizować o półfinał kolumbijskich zmagań na mączce. Przeciwniczką naszej reprezentantki okazała się rozstawiona z "8" Panna Udvardy. Końcowe rozstrzygnięcie poznaliśmy po 90 minutach walki. Z rozgrywkami pożegnała się ta tenisistka, która według przedmeczowych notowań była wskazywana jako faworytka.