Przełożony przemyskich policjantów został przez nich ukarany mandatem, punktami karnymi oraz odebraniem prawa jazdy. Podinsp. Janusz Kiszka przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o 63 km/h. Funkcjonariusz wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że "zaistniała sytuacja jest szczególnie istotną lekcją".