Od kilkunastu godzin nie tylko polscy kibice rozpaczają w związku z brakiem kwalifikacji rodaków na mistrzostwa świata. Jeszcze gorsza atmosfera panuje w zachodniej części Europy. Po raz trzeci z rzędu o tytuł najlepszej reprezentacji globu nie powalczą Włosi. Gigant z Półwyspu Apenińskiego uznał wczoraj wyższość Bośni i Hercegowiny. Od razu po zakończeniu widowiska zawrzało w tamtejszych mediach. "To staje się normą" - grzmią dziennikarze, którym najbardziej szkoda… dzieci.