Mariusz Wach nie miał żadnych szans w starciu z Wiktorem Wychrystem i przegrał z nim w walce o pas mistrza Europy federacji WBO wagi ciężkiej. Polsko-ukraińska rywalizacja dostarczyła kibicom mnóstwa emocji, ale zdecydowanie lepszy był w niej obecny czempion, który w każdej z 10 rund udowodnił swoją dominację nad Polakiem. Popularny "Viking" nie zamierza jednak zwalniać tempa i już ma zaplanowany pojedynek. 46-latek zawalczy w nietypowym zestawieniu na Prime MMA 16.