- W kinie szukam emocji, chcę żeby kino mnie poruszało, żeby mnie wzruszało i żeby mnie prowokowało - mówi Wojtek Smarzowski w rozmowie z Interią. Czy jego zdaniem filmy mogą zmieniać rzeczywistość? - Myślę, że film może wpłynąć na widzów. (...) Zawsze robię filmy dla takich ludzi, którzy podobnie jak ja postrzegają świat - dodaje autor tak głośnych produkcji, jak "Dom zły", "Róża", "Wołyń", "Kler" czy "Dom dobry".