W Berlinie zrobiło się głośno o sprawie tuszowania gwałtów w jednym z tutejszych klubów młodzieżowych. Prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko radnej ds. młodzieży w stolicy Niemiec. Podejrzany polityk Lewicy miał nie zgłaszać gwałtów z obawy przed „stygmatyzacją migrantów”. Sprawa tuszowania podobnych przestępstw w imię ochrony mniejszości wychodzą na światło dzienne nie tylko w Niemczech.