Tiger Woods miał wypadek samochodowy, kiedy jego pojazd uderzył w inny wóz i przewrócił się na bok. To nie pierwsze takie zdarzenie drogowe z udziałem legendy golfa, choć na szczęście tym razem nikt nie odniósł obrażeń. 51-latek trafił do aresztu, gdzie odmówił poddania się badaniu na obecność substancji psychoaktywnych.