Donald Tusk zapowiada walkę z wysokimi cenami paliw. Jego program nie nazwał jednak "tarczą", jak jego poprzednik Mateusz Morawiecki. Padło na... "CPN". Niektórzy w mig zrozumieją aluzję, ale młodsi kierowcy mogą nie wiedzieć, o co chodzi. Wyjaśniamy więc, co się kryje pod skrótem i mówimy, gdzie mieści się jedyna obecnie działająca stacja pod tą marką.