Bryan Johnson, dążący do nieśmiertelności milioner, przyjął dawkę najsilniejszego psychodelika na świecie, opisując to jako najgłębsze doświadczenie w życiu. Mimo spokojnej reakcji ciała, w jego umyśle zaszła przemiana: od paniki i pragnienia kontroli po stan absolutnej błogości i jedności z kosmosem. Swoje wizje uznał za dowód nadrzędnej wartości życia i obiecał, że będzie je chronić za wszelką cenę. Naszą uwagę przykuł poetycki język opisujący to przeżycie. Równie ważnym celem sesji było zbadanie wpływu enteogenu na biomarkery starzenia. Analiza tych danych powinna wkrótce nadejść.