- Zmień coś - powiedział Wim Fissette do Igi Świątek w trakcie jej ostatniego meczu. No to Iga zmieniła. W poniedziałek jedna z najlepszych tenisistek świata ogłosiła, że rozstaje się z trenerem. Bo - takie są fakty - ostatnio nie wygląda jak jedna z najlepszych tenisistek świata. Tylko czy to była wina wyłącznie Fissette'a? Czy może Belg stał się kozłem ofiarnym?