Od dłuższego czasu pojawiają się plotki, że Michael B. Jordan miałby wystąpić w reboocie "Miami Vice" w reżyserii Josepha Kosinskiego. Aktor odwlekał jednak podpisanie umowy. Według scoopera Jeffa Snidera Jordan wolał usiąść do stołu negocjacyjnego po rozdaniu Oscarów, z którego wyszedł ze złotą statuetką za "Grzeszników". Teraz żąda więcej pieniędzy za swój występ.