W sobotę rozpoczęła się już rywalizacja w trzeciej rundzie WTA 1000 w Miami, ale ze względu na opóźnienia spowodowane opadami deszczu w poprzednich dniach, dokańczano jeszcze także drugą fazę singlowych zmagań kobiet. W pierwszym meczu na korcie numer 2 zaprezentowała się rozstawiona z "18" Iva Jovic. Amerykanka potrzebowała ledwie 76 minut, by rozprawić się z przyjaciółką Aryny Sabalenki. Ten fakt z pewnością zasmucił nieco Białorusinkę, bowiem jej dobra znajoma opuszcza już Florydę.