Naomi Osaka, podobnie jak Iga Świątek, turniej WTA 1000 w Miami z racji rozstawienia rozpoczęła od drugiej rundy. Rozstawiona z "16" podopieczna Tomasza Wiktorowskiego zmierzyła się z Talią Gibson, która wcześniej musiała przedzierać się przez kwalifikacje. Niżej notowana tenisistka już w pierwszym secie sprawiła niespodziankę, drugą partię rozpoczęła z kolei od przełamania wielkoszlemowej mistrzyni. Finalnie triumfatorkę tego meczu poznaliśmy po 87 minutach walki.