Główną zagadką marcowych powołań Jana Urbana była osoba Oskara Pietuszewskiego. Skrzydłowy FC Porto ostatecznie znalazł się wśród grupy piłkarzy zaproszonych przez selekcjonera na zgrupowanie. Ledwie dwie godziny po ogłoszeniu PZPN-u Porto nadało komunikat z Pietuszewskim w roli głównej.