1,5 miliona euro wygrał mężczyzna w Monachium, choć nagroda nigdy nie trafiła w jego ręce. Zwycięski kupon zatrzymał pracownik punktu Lotto, kłamiąc, że nie zawiera on nagrody. Oszust wpadł w kolekturze, próbując odebrać pieniądze. "Gdyby wysłał znajomego, oszustwo mogłoby się powieść" - przekazała rzeczniczka Lotto.